Każdy tłumacz, który posiada już co najmniej kilkuletnią praktykę w zawodzie, wie doskonale, jak przydatnym plikiem może okazać się baza terminologiczna. Po pierwsze tworzenie i przechowywanie takiej bazy daje ogromne korzyści, a po drugie obecne czasy coraz częściej wymagają od tłumaczy umiejętności ich obsługiwania, jako że często klienci dostarczają własne bazy. Bazy terminologiczne to nic innego jak pliki przechowujące informacje w języku źródłowym oraz ich odpowiedniki w innym języku docelowym, które mogą być wielokrotnie wykorzystywane do tłumaczeń dotyczących tych samych kontekstów, co znacznie przyspiesza i ułatwia pracę tłumacza, ponieważ nie musi on po raz wtóry wyszukiwać odpowiednich tłumaczeń słów lub fraz. Tworzenie takich baz nie jest trudne i może się odbywać zarówno w typowych programach CAT (Computer Aided Translation) takich jak Trados, czy Deja Vu, itp., ale można je także utworzyć za pomocą programów zwanych aligment tools, które są proste i tanie lub wręcz darmowe, a do ich wykorzystania potrzebujemy jedynie dwóch dowolnych tekstów: jednego w j. docelowym i jego tłumaczenia. Warto aby biuro tłumaczeń posiadało takie bazy, tworzyło je i posiadało, ale też rozumiało idee ich wykorzystania i potrafiło się nimi posługiwać, kiedy np. klient dostarcza nam tego typu bazę, lub dwa katalogi własnych produktów (oryginał i tłumaczenie) i prosi o zastosowanie jednakowego nazewnictwa. Stworzenie bazy w oparciu o dwa takie teksty, bądź wykorzystanie gotowej bazy zawierającej terminologie, znacznie przyspieszy i ułatwi pracę biura tłumaczeń.